Lamborghini Estoque (bo tak się będzie nazywał nowy model) okazał się jednak 5.15 metrowym, 4 drzwiowym samochodem z silnikiem umieszczonym z przodu. Jak podaje serwis Worldcarfans.com silnikiem będzie ten z Gallardo LP560-4 (560 KM, V10). Natomiast AutoJournal.fr pisze, że nowe Lambo pojawi się najwcześniej w 2010 roku, a silnikami będą: podrasowane V8; hybryda; diesel; a nawet V12 TDI z Audi Q7.
http://www.worldcarfans.c...oncept-revealed
świetny tył i linia boczna, z przodu troszkę razi ten zderzak, ale nie jest źle. trzeba poczekać na większe fotki, detale w takich autach mają duuuże znacznie Ale z tym dieslem to lekka (a nawet cięzka) przeginka, mam nadziję, że to tylko plotki
Ja już wolę diesla niż hybrydę. Ale trzeba przyznać, mimo że nie mają doświadczenia w projektowaniu segmentu takich aut to wyszło im bardzo dobrze (PS. nie wiem czemu ale podczas dzisiejszej nocy miałem sen, że to Lambo będzie 4 drzwiowe oraz, że niektórzy użytkownicy forum już je kupili )
po co to w takich autach jak Lambo,Ferrari itd....
jest banda takich id.... yyy ludzi, którzy nazywają się ekologami i nawet takie firmy muszą coś zrobić z emisją CO2. niby to dobrze, że dba się o środowisko,, a z drugiej strony sami wiecie. no, ale w tym temacie nie o tym mowa
No niestety są ekofrajezy ...;( właśnie to nie temat o tym ... więc do rzeczy Jedynym konkurentem tego auta jest chyba tylko Quattroporte (Bentleye,Rollsy czy Maybach chyba nie są konkurencją dla tego auta? inna klasa) Ferrari czy Aston Martin nie mają w swojej ofercie limuzyny ... Przynajmniej ja tak uważam może o jakimś aucie zapomniałem?
EDIT:
No zapomniałem o Porsche Panamera to będzie główny konkurent tego Lambo.
Mnie to Lambo się nie podoba tylko właściwie ze względu na przód! Jeśli jeszcze do tyłu i linii bocznej nie można się przyczepić to już z przodu nie trafionym pomysłem jest zmiana orientacji świateł z pionowej na poziomą oraz wloty w stylu Reventona! Co do silnika diesla i hybrydy to właściwie poczekałbym do ujawnienia osiągów przy każdym z nich, bo może te silniki będą warte takiej polityki firmy!
(PS. nie wiem czemu ale podczas dzisiejszej nocy miałem sen, że to Lambo będzie 4 drzwiowe oraz, że niektórzy użytkownicy forum już je kupili )
Byłem jednym z nich?
Jeśli chodzi o ochronę środowiska to lambo niech lepiej pójdzie w stronę biopaliw,dlaczego?
http://modele.rossocorsa....ofuel/index.php
bez żadnych zabiegów oprócz przystosowania do paliwa bio a moc wyższa o 10KM,a fabryki baterii do hybryd powodują kwaśne deszcze.Co do eko frajerów co by było gdyby ich nie było...
Nie wyobrażam sobie tego auta w aktualnej gamie Lamborghini. Wiem że w przeszłości firma oferowała spokojne modele ale dla mnie Lambo powinno być szalone, ostre i zdecydowanie sportowe. A Estoque taki niestety nie jest.
Co do samego wyglądu to autko mi się podoba , choć uważam że powinno mieć trochę dłuższą maskę.
Siedzę i płaczę po Lucu Donckerwolke... Najpierw spier... Gallardo, teraz raczyli nazwać to... coś imieniem "Lamborghini". Cosik słyszałem o planowanej wspólnej konstrukcji technicznej z nadchodzącym Audi S8. Rozumiem, że S8 to samochód, któremu braku szlachetności nie sposób wypomnieć, ale gdzie mu do Lamborghini (no mimo wszystko, prawda?). Wogóle nie przeszkadzałby mi silnik z Gallardo - w ramach wewnątrzmarkowych przeszczepów niech sobie będzie. Nie koniecznie musieli się silić na nową konstrukcję, ta i tak jest świetna. Ale perspektywa diesla to już doprawdy szczyt szczytów. Nie za bardzo wiem, o co kaman. Owszem, lubię diesle. Co więcej rozpływam się w podziwach nad kunsztem najnowszego V12 TDI stworzonego przez Audi. Jak niepodległości będę bronił diesla w Le Mans (co wcale nie znaczy, że mam coś przeciw benzynom tamże). Ale żeby Lamborghini??? A żeby mnie całkiem dobić to jeszcze i hybryda. Panie Winkelmann... Co do wyglądu to nawet lepiej nie komentować. Profil jestem wstanie znieść i to właściwie wszystko co mogę uznać za znośne w tym aucie. No może jeszcze wnętrze, bo owszem - jest ciekawe. Co więcej IMO mogłoby tak wyglądać wnętrze Reventóna - pasowałoby do jego charakteru. Ale reszta? Hmmm... przód... cud bezguścia. Pokraczne ogromne wloty, które raziły mnie już w Gallardo LP jak widać mają wszelkie predyspozycje do stania się głównym znakiem rozpoznawczym Lambo. Szkoda, bo strasznie jest to nieforemne, dużo lepiej wygląda samochód mający spójną, "zamkniętą" dolną linię zderzaka, a nie takie dwie wyrastające znikąd po bokach dziury. Tył jest wprost tragiczny. Wąskie tylne lampy i w sumie kawał wielkiej bezdusznej blachy. Czy mam coś przeciwko wąskim światłom? Ależ skąd, tylko chciałbym, żeby pasowały do reszty samochodu (bo jako sam detal to wyglądają ładnie, ale w zestawieniu z resztą to już nie bardzo). I nie żeby było niefajnie, ze to kolejne kanciaste Lambo - wręcz przeciwnie, Ferrari z tymi swoimi krąglutkimi kształtami jest okrople. Ale Przy tej kanciastej wyrazistości jest potrzebne jeszcze jedno - SPÓJNOŚĆ!!! A tego ciężko doszukać się w którymkolwiek miejscu Estoque. Patrząc na Murcielago ma się wrażenie, że jego sylwetka została narysowana za jednym cięciem szabli. Tutaj przychodzi mi na myśl stawianie kresek od linijki przez paroletnie dziecko. Bezsens totalny. I wstyd dla Lamborghini .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach